Podsumowanie VII kolejki
Siatkówka to system naczyń połączonych – z resztą jak każda gra zespołowa. Kiedy jednego zawodnika napełniamy radością wygranej, zdobytego punktu, przeprowadzonej fantastycznie akcji z efektem wow – punkt! – zadowolona i usatysfakcjonowana jest cała drużyna. Kiedy jednak zdarza się tak, że przeciwnik jest silniejszy, lepszy, sprawniejszy, w lepszej dyspozycji, ma większe umiejętności i doświadczenie system naczyń połączonych równomiernie powinien napełniać się smutkiem. W przypadku sportu możemy obalić tą teorię ponieważ prawdziwy sportowiec nigdy się nie poddaje, nie traci wiary, prowadzi grę i walczy do końca, nie napełnia się smutkiem, tylko przyjmuje to jako lekcję, trening, doświadczenie. Prawdziwy sportowiec umie również pogratulować zwycięzcy! Taki profesjonalizm w podejściu do gry jak i w grze widzimy na różnych parkietach, boiskach, salach czy stadionach…. Oczywiste, że widzimy też na parkiecie SALS Ligi!!!
VII kolejka mocno zaskoczyła nas wszystkich bardzo pozytywnie i mieniła się najjaśniejszym blaskiem zdobywanych punktów. Była moc, energia, wielkie emocje, radość i smutek, wiara w drużynę i ….. wygrana! Sensacyjny triumf SUKSS Kadet, który pokonał w dwóch setach Lidera Tabeli sprawił, że ranking drużyn wpadł w totalny SALScoster . Na pierwszym miejscu tabeli pozostaje Netia i na pewnie czuje na plecach oddech ALP, który po wygranej z Szypliszkami (3:0) znów jest bardzo blisko Lidera. W punktacji pomiędzy Liderem – Netią a Viceliderem ALP kolejny raz różnica w ilości posiadanych punktów jest jednostkowa. SALS Tabela przyniosła jeszcze jedną, zasłużoną niespodziankę dla Elektromilu, który objął jeszcze jedno miejsce na podium i strącił z niego Gminę Szypliszki na IV. Na V pozycję w rankingu wskakuje SUKSS Kadet spychając 14 Dywizjon niżej, na VI miejsce. Reszta pozostaje bez zmian. Czekamy z niecierpliwością na następną kolejkę