Poznajemy się bliżej: Jarosław Gryza

Zapraszamy na nasz cykl wywiadów z siatkarzami, zawodnikami, osobami związanymi i występującymi w NETIA SALS Lidze. W tym tygodniu mamy przyjemność przedstawić osobę, która kocha siatkówkę ale z braku czasu w tym roku nie wystąpi na parkiecie. Znalazł jednak sposób by wspomóc i być jeszcze bliżej z Suwalską Amatorską Ligą Siatkówki w sezonie 2016/2017 zostając sponsorem tytularnym.

NETIA SALS Liga przedstawia: Pan Jarosława Gryza. Część biznesowa.

Jarek, w tym roku jesteś z SALS Ligą nie na boisku ale w innym charakterze. …..

Dokładnie w tym roku z powodu ograniczonej ilości czasu przypadła mi trochę inna rola, mam nadzieje , ze nie mniej ważna 🙂

Dlaczego zdecydowałeś się zostać sponsorem tytularnym NETIA SALS Ligi?

W zeszłym sezonie widziałem to trochę z innej strony. Liga Sals ma ogromny potencjał. Włączenie się w cały projekt Ślepska Suwałki tylko ułatwiło mi decyzje o wsparciu ligi.

Czy SALS Liga może liczyć na cykliczność ze strony NETII?

Zdecydowanie tak, nie wiem na 100 % czy w formie sponsora tytularnego, ale takie aktywności w naszym mieście chcemy jak najbardziej wspierać.

NETIA jako firma w tym roku bardzo prężnie rozwija się w naszym regionie, można Was zauważyć m. in. na koszulkach Wigier Suwałki, co za tym idzie będziecie również wspierać akademię Wigier, ale nie tylko - NETIA jest także widoczna w Jagiellonii Białystok. Czyli nie działacie tylko na Suwalszczyźnie. Jak daleko sięga Twój obszar działania?

Ja zarządzam całą siecią sprzedaży oraz strona techniczną Netii w całej wschodniej Polsce oraz w Warszawie, ale jestem rodowitym Suwalczaninem i to tu skupiam najwięcej swoich aktywności 🙂 .

Jakie są główne zalety tego typu sponsoringu?

Możemy i chcemy pokazać, że jesteśmy marką ogólnopolska ale zarządzaną lokalnie, przez ludzi, pracowników mieszkających w naszym regionie.

Na Targach Pracy odbywających się w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Suwałkach w październiku byliście bardzo widoczni. Wiem nawet, że Wasze stoisko było bardzo oblegane! Gdzie jeszcze możemy Was zobaczyć?

Chcemy być wszędzie tam gdzie możemy dołożyć choć najmniejszą cegiełkę do jakiegoś projektu lub fajnego wydarzenia.

Postawiliście na rozpoznawalność marki w naszym regionie, makroregionie. Jaki cel chcesz osiągnąć?

Tak jak mówiłem wcześniej chciałbym pokazać, że Netia na Podlasiu to tak naprawdę firma lokalna, tylko posiadająca ogólnopolską markę.

W palecie sponsoringu dyscyplin sportowych masz piłkę nożną, amatorską ligę siatkówki… są ewentualne plany na rozszerzenie dyscyplin, może pogłębienie współpracy?

Na chwilę obecną chcemy wypełnić umowy sponsorskie z klubami piłkarskimi, niedawno zaczęliśmy współpracę ze Ślepskiem Suwałki, wiec po sezonie, usiądziemy, spotkamy się z prezesami sponsorowanych przez nas klubów i ustalimy dalsze działania na przyszłość.

Czy już zauważasz tempo wzrostu zdobytego przez NETIĘ rynku w regionie?

Tak udało się zwiększyć poziom sprzedaży dość znacznie, ale najważniejsze bynajmniej dla mnie jest zwiększenie zadowolenia klientów z naszych usług oraz wzrost rozpoznawalności marki w regionie.

Gratulacje! Rozumiem, że teraz więcej czasu poświęcasz pracy zawodowej. W zeszłym sezonie suwalskiej amatorskiej ligi siatkówki byłeś kluczowym zawodnikiem. Jest jeszcze trochę miejsca na ten sport?

Bardzo ubolewam nad tym, że nie mogę towarzyszyć moim kolegom na boisku, ale tak sprawy zawodowo/rodzinne pochłaniają w tej chwili praktycznie cały mój czas, choć na siatkówkę znajduję jeszcze czas kilka razy w miesiącu.

Będziemy Ciebie mogli zobaczyć na trybunach NETIA SALS Ligi?

Oczywiście, postaram się trochę pokibicować i zobaczyć jak to wygląda z drugiej strony

Na parkiecie możemy zobaczyć zawodników z Twojego zespołu z zeszłego roku. Komu będziesz kibicował 🙂?

Niech wygrają najlepsi J nie mam swojego faworyta…

Na ciąg dalszy wywiadu zapraszamy za tydzień!